Anglia: Emocje w walce o LE

22 marca

Dziś chciałbym się podzielić z Wami przemyśleniami, jakie mam na temat rozgrywek Premier League i zespołów, które mają szansę zagrać w Lidze Europejskiej w przyszłym sezonie. 

Walka o mistrzostwo kraju już jest praktycznie skazana na rywalizację pomiędzy Leicester City, a Tottenhamem. W Lidze Mistrzów zapewne zagra również Arsenal.

Bardzo ciekawie wygląda rywalizacja o miejsca 4-6. Na tę chwilę dzięki temu, że Manchester City wygrał Puchar Ligi Angielskiej zrobiło się dodatkowe miejsce w tabeli do awansu do LE. Należy także pamiętać, że w trakcie rywalizacji jest Puchar Anglii. Puchar gwarantuje miejsce dla zwycięzcy w fazie grupowej Ligi Europejskiej, chyba że zwycięzca zagwarantował sobie start w LM to dodatkowo 7 zespół ligi ma szansę na awans do LE.

W rywalizacji o LE na 7-8 kolejek zostały Manchester City, West Ham, Manchester United, Southampton, Stoke City, Liverpool i ewentualnie Chelsea Londyn.

Oczywiście najważniejszym miejscem dla wyżej wymienionych jest 4, które gwarantuje start w eliminacjach do LM. Jedno jest pewne jest mega ciasno.

Manchester City, który jest obecnie na 4 pozycji przeżywa kryzys. Na pewno pomoże im przerwa na reprezentację w której trochę odpoczną od siebie. City rywalizuje jeszcze w LM, gdzie awansując do ćwierćfinału zrobiło najlepszy wynik w historii. Wiadomo, że do Manchesteru City w następnym sezonie dołączy Guardiola. Czy będzie musiał rywalizować w Lidze Europejskiej?

West Ham, który zajmuje 5 miejsce w lidze jest w niezłej formie. Spory sprawdzian czeka zawodników Bilica w najbliższym czasie. O tym czy będą dalej w rywalizacji o 4 miejsce w lidze zadecydują 3 najbliższe spotkania ligowe. Na początek Crystal Palace, które walczy o utrzymanie i będzie na pewno bardzo zmotywowane, a potem kolejno Arsenal i Leicester. Pomiędzy spotkaniem z Crystal Palace, a Arsenalem graczy West Ham będzie czekać jeszcze rewanżowe spotkanie pucharu Anglii z Manchesterem United. Początek kwietnia zapowiada się bardzo wymagający.

6 miejsce w lidze obecnie zajmuje Manchester United. Piłkarze van Gaala odpadli z Ligi Europesjkiej w 1/8 finału z Liverpoolem i teraz mogą skupić się już tylko na rywalizacji na krajowym podwórku. Trenera Manchesteru bardzo ucieszył fakt, że nie będą już rywalizować w czwartki. Dla mnie osobiście jest to kuriozalna wypowiedź, która przekreśla w moich oczach Holendra. Manchester ma niezły rozkład ligowych potyczek. Na 8 spotkań tylko 3 ma z wymagającymi rywalami (Tottenham, Leicester i West Ham). Ponadto MU zagra jeszcze rewanż z West Ham w Pucharze Anglii.

7 miejsce zajmuje zespół Southampton. Piłkarze tego klubu zapowiadają walkę o LE w przyszłym sezonie, ale nie wiadomo czy faktycznie chcą LE czy też większej kasy za wyższe miejsce w lidze. Southampton w tym sezonie odpuścił LE dlatego ciężko mi uwierzyć, że silą się na kolejny sezon. A może się tylko mylę? 7 zespół Premier League ma wszystko w swoich rękach, a została im już tylko rywalizacja w lidze. 7 spotkań mimo wszytko trudny grafik, zobaczymy co pokażą.

8 miejsce zajmuje Stoke City. Piłkarze i trener tego zespołu są zmotywowani do walki o LE. Kibice marzą o europejskich pucharach, bo piłkarze Stoke radzą sobie ostatnio coraz lepiej. Stoke ma do rozegrania jeszcze tylko 7 spotkań ligowych. Niestety wszystko zweryfikują mecze z Liverpoolem, Tottenhamem i Manchesterem City, które zespół zagra od 10 do 24 kwietnia.

9 miejsce to miejsce Liverpoolu. Liverpool do rozegrania ma jeszcze aż 9 spotkań ligowych i dodatkowo rywalizuje w Lidze Europejskiej. Wszystko okaże się po spotkaniach LE, czy walczyć o tryumf w pucharze i odpuścić trochę ligę. W przypadku porażki z Borussią Liverpool będzie musiał wrzucić 5 bieg w lidze. Mimo wszystko ma niezły grafik i drużyny raczej przeciętne. Wszystko jest możliwe. Może nawet jeszcze włączy się w walkę o 4 miejsce?

10 miejsce trochę na zachętę zamieszczam zespół Chelsea Londyn. Chelsea gra jeden z najsłabszych sezonów w ostatnich latach. Mistrz kraju chce jednak włączyć się w rywalizację o start w przyszłorocznej Lidze Europejskiej. Piłkarzom Chelsea zostało jeszcze 8 kolejek ligowych. Mimo wszystko mecze ciężkie. Albo Chelsea podgoni czołówkę albo spadnie jeszcze niżej niż jest.





Nowszy post Starszy post Strona główna